Google+


Autor Wątek: Śniło mi się, że... w wersji loliciej  (Przeczytany 3315 razy)

Offline Enttie

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 335
  • Reputacja: 10
Odp: Śniło mi się, że... w wersji loliciej
« Odpowiedź #30 dnia: Maj 14, 2016, 15:46:33 »
Miało ono służyć wszystkim polskim lolitom (czyżbyśmy miały mieszkać tam w kilkadziesiąt osób? mój mózg nie wie),

Mnie kiedyś śniło się że wszystkie lolity mieszkały razem w drewnianym dworku nad skalnym urwiskiem i w tym domku były bardzo długie schody, prowadzące w głąb ziemi XD

Offline Methice

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1130
  • Reputacja: 28
    • Dollish
Odp: Śniło mi się, że... w wersji loliciej
« Odpowiedź #31 dnia: Maj 14, 2016, 18:06:26 »
Jestem wielce ciekawa, czy w prawdziwym świecie artykuł ten ukazałby się na frondzie XDDD
Nie kuś losu :P Terlikowski tylko czeka na temat XDDDDD
artysta*dolfiarz*osoba bawiąca się modą*po prostu Meśka

Offline ~Eriko~

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 526
  • Reputacja: 16
Odp: Śniło mi się, że... w wersji loliciej
« Odpowiedź #32 dnia: Maj 14, 2016, 21:36:00 »
Mmmm wyobraziłąm sobie taki wielki, stylowy domek!

"kontakty z wyznawczyniami" - brzmi to pięknie, iście sekciarsko :D


Offline ~Eriko~

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 526
  • Reputacja: 16
Odp: Śniło mi się, że... w wersji loliciej
« Odpowiedź #33 dnia: Wrzesień 06, 2016, 10:31:29 »
Śnio mi się, że udało nam się wynająć jakąś antresolę na uboczu w knajpie tylko dla nas (wchodziło się po drabinie!) i było bardzo prywatnie i zdala od gapiów, więc meet był bardzo udany.(było nawet dużo ludzi) Restauracja była o dziwo fancy, złoto kandelabry i inne bajery. Teamtyka meeta była mniejwięcej taka: "złoto, srebro,świecidełka i bardzo OTT" więc cały comm się mienił od bogactw a ja...przyszłam po cywilu. Zorientowałam się, że mam na sobie zwykłą, czarną kiecę, ani troche niebłyszczącą. No wstyd i hańba! Odkryłam, że w tasi mam jako takie ciuchy, to poszłam się przebrać a potem... ta dam! I niczym Kopciuszek przemieniłam się w piękną, błyszczącą od odzdób, powabną lolitę. Co ciekawe, miałam na sobie spódnic, który wiem, że był od Lady Sloth, mimo, że nigdy go nie widziałam...Chyba nie ma w ogóle takiego... Kuniec!

Offline Ningyou

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 648
  • Reputacja: 8
    • bawię się w artyzm
Odp: Śniło mi się, że... w wersji loliciej
« Odpowiedź #34 dnia: Wrzesień 06, 2016, 18:28:14 »
toż to piękny sen!
wyobraziłam sobie panie rority w tych złociuchnych kiecach podczas wspinaczki po drabinie, prawie spadłam z krzesła :,D

Offline ~Eriko~

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 526
  • Reputacja: 16
Odp: Śniło mi się, że... w wersji loliciej
« Odpowiedź #35 dnia: Wrzesień 22, 2016, 10:15:50 »
I znowu ja. Tym razem śniło mi się, że wylądowałam w Paryżu. Nie zastanawiając się dwa razy, wyruszyłam na poszukiwania sklepu Bejbi, radośnie popylając na hulajnodze, która zmaterializowała się znikąd. Udałam się w kierunku właściwej ulicy, nawet udało mi się minąć plac Bastylii...ale znalazłam tylko szkołę tańca Jane Austen trenującą poloneza na boisku szkolnym, oraz plażę z Bałtykiem do kompletu. Byłam mocno zaweidziona, nie ukrywam.