Google+


Autor Wątek: Taniościowe historie  (Przeczytany 672 razy)

Offline Athenaie

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 131
  • Reputacja: 0
Taniościowe historie
« dnia: Listopad 10, 2015, 08:04:26 »
Kolejny lekki temat, macie jakieś historie związane ze śmiesznymi cenami,promocjami,wygranymi aukcjami lub kosmicznymi lucky packami, krótko mówiączapłaciłyscie za coś cudnego dużo mniej,wpadł w wam w łapki jakiś Burando kiec za grosze itp ;)

Offline Methice

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1130
  • Reputacja: 28
    • Dollish
Odp: Taniościowe historie
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 10, 2015, 11:12:06 »
Hmm, pierwsza rzecz jaka przychodzi mi do głowy, to ostatnie osobiste zakupy w closet child, gdzie za jedną z sukienek Baby, dałam nieco powyzej 3000 jpy, a za bluzo/tunikę Putumayo (którą uwielbiam nosić ostatnio na co dzień)- niecałe 2000 jpy :) Ale są też inne przykłady- koleżanka pozbywała się dwóch itemków z Bodyrajnów. Akurat mi spasowały, kupiłam za 1/3 oryginalnej ceny.
Najlepszą akcję, choć może nie do końca po taniości, miałam z moim ukochanym printem briar rabbit z AatP. Pierwszy raz jakaś laska sprzedawała w commie szkockim za 220, ale koleżanka mi sprzątnęła sprzed nosa. Drugi raz znalazłam kiec na fejsowej grupie sprzedażowej, ale za 300. Drogo jak nie powiem co. Napisałam uprzejmie do laski, czy nie zeszłaby nieco z ceny, albo chociaż nie dała darmowej wysyłki (za tą liczyła sobie kolejne 40 dolców!). Zrozumiałabym jakby odmówiła, albo zignorowała, ale mnie tak chamsko zjechała, że odeszła mi ochota na kupowanie. Już myślałam, że drim dres przepadł, gdy tydzień później znalazłam dziewczynkę na LM, która sprezedawała za 200 :) Kupiłam, mam do dziś <3 Cena jak widać nie była niska, ale i tak wyszłam na swoje :D
artysta*dolfiarz*osoba bawiąca się modą*po prostu Meśka

Offline Keczup

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 573
  • Reputacja: 47
  • Zły GOTH
Odp: Taniościowe historie
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 10, 2015, 15:00:51 »
Oho, u mnie takich historii byłoby mnogo, bo praktycznie wszystkie mityczne burando kupuję po taniości (taobao często też, choć zazwyczaj po prostu w sklepie). Licytowanie po taniości albo closet child i wiele rzeczy w cenach 5-8k. Jedynymi rzeczami po drogości są Milky Cross, Kolejarz (odkupione od Chinek w cenach sklepowych w czasie, gdy chodziły po $400) i Holy Lantern, kupiony w sklepie. Sknerus McKwacz to mój największy idol z dzieciństwa, o tak.
http://almostparadise.pl szalone przygody na blogasiu!

Offline Kociara

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 114
  • Reputacja: 1
Odp: Taniościowe historie
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 10, 2015, 15:22:38 »
Moją największą zdobyczą jest sukienka Little Dot OP z Innocent World kupiona za 700JPY+tax w Kinji Used Shop w Harajuku. Jej jedyną wadą jest to, że nie posiada oryginalnego paska.
Drugą okazją (chociaż już nie tak wielką) są dwie torebki z IW kupione na wyprzedaży w salonie za 50% ceny, czyli zapłaciłam za jedną około 220zł.

To ta sukienka:
https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/2f/9e/56/2f9e56d4a73799c1b422b1769c14b0e4.jpg
« Ostatnia zmiana: Listopad 10, 2015, 15:25:42 wysłana przez Kociara »
"If you can dream it, you can do it" W. Disney

Offline Kaha

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 540
  • Reputacja: 34
Odp: Taniościowe historie
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 10, 2015, 16:09:57 »
Moim ultimate dream dressem było Melty Chocolate. W momencie, gdy miałam na nie odłożone około 40 tys. (Jego normalna cena to około 35k plus jeszcze wszystkie opłaty) pojawiła się na mboku od jena. Wygrałam ją za jakieś 15 czy 17 tysięcy...

I oto jest <3

Offline Sake

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 271
  • Reputacja: 22
  • Przecinkofil.
    • Tumblr
Odp: Taniościowe historie
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 10, 2015, 16:39:03 »
Sknerus McKwacz to mój największy idol z dzieciństwa, o tak.

CZUJĘ CIĘ, KECZUPIE. Ja generalnie wyznaje zasadę, że jeśli kiec jest droższy niż 12k, to nie tykam XD Jedyny wyjątek - Fantasic Dolly i Drained Cherry (POMIŃMY TEN WĄTEK W MOIM ŻYCIU)

A tak to spódnica Dressy Rose za jakies 150 zł z mboka np. XD
Generalnie jak wspominałam, zawsze szukam jak najtaniej. Większość mojej wishlisty da się złapać do 15k yenów. Aktualnie moją nową zasadą jest SPRZEDAJ W DOLCACH, KUP W YENACH. Nie ufam już sprzedawcom spoza Japonii, poza tym kurs dolara... kusi, aby sprzedawać $ u $
Ja przytoczę story z Japonii.
Byłyśmy w AP w Shizuoce, gdzie akurat dostępna była sukienka z mojej wishlisty. -> http://lolibrary.org/apparel/little-lady-jsk-0
Na szczęście tknęło mnie, aby ją przymierzyć. Nie było żadnej zniżki, dlatego wolałam się przygotować. Wciskam na siebie kiec (po wcześniejszym założeniu siatki na głowę, którą wskazała sprzedawczyni), wyglądam jak KUPA... nieszczęścia, panienka mówi CZY JUUUŻ?  a ja, że NIE, JESZCZE NIE, CHWILA. Jezu, oblałam się potem jak polska świnka, mówię, TAK, JUŻ. PANIENKA OTWIERA KURTYNĘ, A JA -_____- Dziękowałam losowi, że miałam możliwość przymierzenia go! Nie pamiętam, żebym wyglądała w czymś tak źle, haha! Ale do sedna! Wychodzimy ze sklepu i nagle... Nie, wydaje się, że to jakieś ZWIDY. Ale za sklepem AP, tuż obok wisiały KIECKI AP ZA 50% CENY! Bardzo sprytnie, brawo. I wtedy upolowałam kiec, który bardzo przypominał tamten, ale wygląda pięknie i czuję się w nim wspaniale <3 http://lolibrary.org/apparel/classical-whip-dot-jsk

Offline AddictedToEmotions

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1113
  • Reputacja: 10
Odp: Taniościowe historie
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 10, 2015, 21:40:15 »
Keczupie,  Sake,  a ja... CZUJĘ WAS :) 
noo może to też dlatego że sama nie zarabiam,  alee polowanie na taniosci to fantastyczna sprawa! :D nie darowałabym sobie zakupu czegoś za dużo wiecej niz potencjalnie mogę dostać,  i tak jak Sake,  opchnij w dolacach,  kup w yenach to jedena z moich quote' tów życiowych :D noo i..od Japońców kupuje mi się najlepiej :D
Rzodyn z moich burandow nie był kupiony za wiecej niz 2,5 tys jenów bez wyszyłki :D

Kociara,  szczęście! Gratki :)
"Chcę cię mocno objąć, bez względu na twoją słabość i rozpacz, chcę cię chronić
Gdy znajdziesz się w mych ramionach, będziesz mogła stać się tym, kim chcesz
Z czasem każdy człowiek okazuje słabość, roni łzy
A więc dobrze, zwilż łzami to wyschnięte serce."
Versailles