Google+


Autor Wątek: Lolicie fryzurki  (Przeczytany 7169 razy)

Offline AddictedToEmotions

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1113
  • Reputacja: 10
Lolicie fryzurki
« dnia: Kwiecień 27, 2014, 00:33:07 »
Postanowiłam założyć coś na temat fryzur, bo jeszcze takowego tematu (oprócz hime cutu nie było), więc po co zwlekać :D

Ostatnio zainteresowały mnie fryzurki, bo zauważyłam, że nie przykładam do tego zbyt wielkiej wagi, a to przecież tak istotne... Fryzurą można tyle zdziałać :3

Pochwalicie się Swoimi, pokażcie jak sie obcięłyście lolicio albo czeszecie się:3
Na pierwszy ogień może wrzucę moją grzywkę od garnka >__< Bardzo się z niej cieszę, zawsze myślałam, że proste grzywki to nie dla mnie, a tu się okazało na odwrót :3
przepraszam za jakość tych zdjęć ;__; ( są fatalne, wiem D:)

http://i.imgur.com/RIjIprb.jpg

http://i.imgur.com/bCed1WD.jpg
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 27, 2014, 00:39:45 wysłana przez AddictedToEmotions »
"Chcę cię mocno objąć, bez względu na twoją słabość i rozpacz, chcę cię chronić
Gdy znajdziesz się w mych ramionach, będziesz mogła stać się tym, kim chcesz
Z czasem każdy człowiek okazuje słabość, roni łzy
A więc dobrze, zwilż łzami to wyschnięte serce."
Versailles

Offline pastellie

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 205
  • Reputacja: 1
Odp: Lolicie fryzurki
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 27, 2014, 00:58:52 »
Ja najczęściej noszę wiga do lolicich stylizacji bo :

- mam niesforne włosy które trudno ułożyć bez  godziny spędzonej z prostownicą/lokówką i produktami do stylizacji włosów
- łatwiej mi zakręcić loki/zrobić fryzurę na peruce, bo przynajmniej widzę całość ( a zakręcić sobie dobrze włosy z tył głowy albo zrobić finezyjnego koka samemu to trochę hardcore...)
- jestem leniwa i łatwiej mi założyć gotowego wiga i spędzić nad tym 10 minut niż stylizować fryzurę przez godzinę - czasami nie jestem po tej godzinie zadowolona i co wtedy? :P A tak mam ''gotowca''
- dzięki wigom mogę zmienić fryzurę w zależności od stylizacji
- na co dzień wolę mieć bardziej odważne fryzury które niekoniecznie pasują do lolita fashion
- no i nie niszczę własnych włosów! Wiga z eBaya mi jakoś nie żal, kosztują grosze, ale własne włosy miałam już mocno zniszczone (przez rozjaśnianie od czarnego do blond ,przez fiolet, czerwień, karmel, brąz , ombre i inne kolory tęczy) . Także jak od traktowania prostownicą wypadnie z wiga dużo włosów to nie będę płakać, ale nad własnymi włosami niestety już tak, wolę żeby trochę odpoczęły i się wzmocniły :P

Offline Menoa

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1446
  • Reputacja: 32
  • Kawaii bat
Odp: Lolicie fryzurki
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 27, 2014, 01:05:04 »
Nie taka strasznie od garnka. Powiedziałabym, że całkiem 'naturalnie' wygląda.

Offline Ningyou

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 648
  • Reputacja: 8
    • bawię się w artyzm
Odp: Lolicie fryzurki
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 27, 2014, 11:41:18 »
ja kupiłam wiga, ale jak go założyłam, to się trochę przestraszyłam efektu, czuję jakbym miała potwora na głowie, jeszcze przyszła ciemniejsza niż na zdjęciach, może jak ją wyprostuję to będzie lepiej. :P

ja zazwyczaj do casualu mam proste włosy, z grzywką i himecutem, do tego jakiś headbow, bez szaleństw, ale jak mi się chce coś działać, to albo jakieś koki, albo warkocze, czy fale, chyba nie jestem ostatnio zbyt pomysłowa w tej kwestii :P Nie chcę za bardzo męczyć włosów lokówką, bo są bardzo cienkie, a jeszcze popełniłam najgorszy błąd życia zaczynając je farbować, i teraz tylko odżywki, maski i inne cuda XP

Offline Menoa

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1446
  • Reputacja: 32
  • Kawaii bat
Odp: Lolicie fryzurki
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 27, 2014, 12:39:52 »
W sumie, to się pochwalę paroma fotkami. A co.

1. Fryzura, którą odgapiłam od Ereny : D. Dwa podpięte warkocze, tzw. "precle"(chociaż moje warkocze są za długie, by wyszły ładne precelki...):

Inne zdjęcia: http://menoasscythe.tumblr.com/post/72321305939/4-01-2014

2. Po prostu dwa warkocze. Zazwyczaj dopinam jakieś kwiaty, by nie było za nudno.

Inne zdjęcia: http://menoasscythe.tumblr.com/post/77312586526/10-02-2014-first-try-with-mint-one-piece-from-ap

3. Dwa koczki.

Inne zdjęcia: http://menoasscythe.tumblr.com/post/69421068093/7-12-2013-christmas-fair

4. Dwa kucyki+puszczone luzem włosy(zdjęcia mam niestety tylko po całym dniu konwentu).

Inne zdjęcia: http://menoasscythe.tumblr.com/post/67495346167/9-10-2013-simple-strawberry-outfit-from-small

Jak będzie coś więcej, to jeszcze tu wrzucę. Choć najbardziej pomysłową w dziedzinie fryzur jest Yuuki i powinna się tu wkrótce pochwalić : D.

Offline Kikyou

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 117
  • Reputacja: 5
  • Orlaith
    • FB
Odp: Lolicie fryzurki
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 27, 2014, 13:51:22 »
Nie używam gorących przyrządów do stylizacji (bo zapuszczam :P), dlatego stawiam na upinanie. Warkocze, kucyki, koki, kombinacje zaplatania i upinania... do tego wpinam różyczki albo kokardki i jest ok. Przykłady:
koczki


kitki z lokami na zimno


warkocze upinane z tyłu
http://www.tinypic.pl/e5vpjb45vmpl

koczek na pączku


koczek ze splotów


koczek owinięty warkoczykiem


kitki zwykłe


zwykłe loki na zimno


Ale najczęściej jest "uaaaaa nie wyrobię sięęęę", szybko rozczesuję, zakładam opaskę z jakąś dekoracją i udaję, że to fryzura xD

Offline Menoa

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1446
  • Reputacja: 32
  • Kawaii bat
Odp: Lolicie fryzurki
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 27, 2014, 14:22:21 »
Wszystkie plecione itp. fryzury są super, szkoda, że sama nie umiem sobie zrobić D:.

Offline Yuuki

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 373
  • Reputacja: 9
    • Tumblr
Odp: Lolicie fryzurki
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 27, 2014, 15:49:37 »
U mnie przeważają fryzury na bazie warkoczyków. Są wygodne i najlepiej rozkładają ciężar moich włosów na głowie.

1. Fryzura z zakończenia roku szkolnego, taką samą miałam na Wielkanoc, ale nie uwieczniłam jej na zdjęciach. Tutaj już ją trochę lepiej widać, aczkolwiek foty są bardzo nieogarnięte. :'D Ta fryzura jest inspirowana musicalem 'Elisabeth', a składa się z opaski z warkoczy i luźno puszczonych pofalowanych włosów. Całe włosy dzielę na trzy części. Dwie na bokach i jedną (większą) na tyle głowy, którą podwiązuję na czas splatania warkoczy. Każdą boczną część dzielę na trzy kolejne i splatam z nich warkoczyki, które później splatam w jeden. Oba warkocze podpinam do głowy wsuwkami, końce wpinam na tyle opaski albo pod włosami. Później rozpuszczam resztę włosów i gotowe!:D Mam naturalnie pofalowane włosy, więc nie muszę się męczyć z ich układaniem.


2. Włosy ułożone na boku. Zazwyczaj odgarniam je na lewo, więc po rozczesaniu całości, lekko tapiruję lewą stronę włosów u nasady. Później przeczesuję prawą stronę na lewą, a tylną część skręcam w palcach tak, żeby móc podpiąć ją dwiema wsuwkami. To utrzymuje całą fryzurę w jednym miejscu i delikatnie ją unosi.


3. Warkocze skrzyżowane na karku. Dzielę włosy na dwie równe części i z każdej strony robię po jednym warkoczu. Przekładam je na tył, krzyżując je na karku. Końce warkoczy podpinam na bokach głowy wsuwkami i zasłaniam to sztucznymi kwiatami.


4. Klasyczna fryzura a'la Tymoszenko. :D Dzielę włosy na dwie równe części i robię dwa kucyki. Każdy splatam w warkocz i robię z nich opaskę na głowie. Końce warkoczy podpinam od tyłu, przy samej opasce.


5. Kolejna fryzura z musicalu "Elisabeth". Trochę bardziej rozbudowana wersja poprzedniej opaski z warkoczy. Też robię dwa kucyki, aczkolwiek każdy dzielę na trzy części, z których robię trzy warkoczyki. Później splatam je w jeden i powtarzam procedurę upinania opaski.


6. Wysoko upięty kok, ozdobiony warkoczami. Włosy upinam w wysoki kok, uprzednio zostawiając po jednym paśmie włosów na bokach głowy. Pasma zaplatam w warkocze, którymi ozdabiam boki głowy. Zazwyczaj układam z nich jakieś esy-floresy i końce podpinam pod kok. Zdjęcie mam słabe, postaram się niedługo powtórzyć tę fryzurę.


7. Zwyczajny koczek na wypełniaczu z H&M'u. : D


8. Dwa warkocze + luźno puszczone włosy. Na bokach głowy robię dwa warkoczyki, które przenoszę na tył głowy, związuję ze sobą w połowie i ozdabiam kwiatkami.


9. Zwyczajny warkocz, przełożony na bok.


10. Rozpuszczone włosy. : D


Oczywiście do wszystkiego masa dodatków: kwiatki, perły, deaddressy, headbowy... No i po 60 wsuwek na większość fryzur z warkoczyków. :'D
AI TO PANCAKE NO RONDOOO
nie.

Offline Menoa

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1446
  • Reputacja: 32
  • Kawaii bat
Odp: Lolicie fryzurki
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 27, 2014, 16:18:04 »
Żałuję, że Ci nie zrobiłyśmy zdjęcia fryzury z mita ze mną... Była świetna D:.

Offline Yuuki

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 373
  • Reputacja: 9
    • Tumblr
Odp: Lolicie fryzurki
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 27, 2014, 16:35:26 »
Kurcze, też ją właśnie lubię i szkoda, że się nie nadstawiłam do zdjęcia. D: Muszę ją powtórzyć... Może na maturę z historii. xD
AI TO PANCAKE NO RONDOOO
nie.

Offline nieobecna

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 198
  • Reputacja: 13
    • Antygea
Odp: Lolicie fryzurki
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 27, 2014, 16:48:11 »
Jezuuu, jakie wy wszystkie macie boskie włosy i jakie boskie rzeczy z nimi robicie _^_

Moje ani nie trzymają loków żadnych (gorące, zimne, na mokro, na piance, z lakierem - wszystko się prostuje po godzinie), ani nawet nie chcą być porządnie gładkie i proste. Więc zapuszczam od jakiegoś czasu, żeby chociaż warkocze móc upinać...
A jest to walka, bo i ładniej mi było w krótkich i wygodniej (a i TŻ takie woli), ale nie mogę się przekonać, żeby nosić do loli peruki. Ale jak serwujecie takie naturalne piękności, to jakoś mam jednak motywację..

Offline AddictedToEmotions

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1113
  • Reputacja: 10
Odp: Lolicie fryzurki
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 27, 2014, 23:10:38 »
Śliczne fryzurki :3

Pastellie, rozumiem Cię bardzo dobrze, też nie lubię torturować siebie i włosów mych prostownicą czy lokówką :D
taki mały offtop, jacy sprzedawcy mają Twoje ulubione wigi i ile za nie dajesz? :D ( bo grosze.. to dla jedynych mało, dla drugich może być jednak dużo, nawet jeśli przyrównuje się to wszystko do kieckowej burando skali >_<)

Menoa, fajne te precelki :3 Jak dopinasz te sztuczne kwiaty? one są na wsuwkach? Też nie umiem robić tych plecionych, to takie smutne ;__;

Kikyou, ach śliczne te koczki :3 i kitki z lokami :3

Yuuki, ale Ty masz fajne włosy :3 takie długie i w ogóle :3 Pokazałabyś może jak wyglądają z tyłu te skrzyżowane warkoczyki? ;3

Poza tym, wiecie może jak powinno się zakładać papiloty czy w ogóle zakręcać lokówkę tak żeby się nic nie plątało? Ja mam strasznie cienkie włosy i one mi się non stop plączą ;__;
"Chcę cię mocno objąć, bez względu na twoją słabość i rozpacz, chcę cię chronić
Gdy znajdziesz się w mych ramionach, będziesz mogła stać się tym, kim chcesz
Z czasem każdy człowiek okazuje słabość, roni łzy
A więc dobrze, zwilż łzami to wyschnięte serce."
Versailles

Offline Kikyou

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 117
  • Reputacja: 5
  • Orlaith
    • FB
Odp: Lolicie fryzurki
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 27, 2014, 23:34:15 »
Bez względu od metody, każde pasemko przed nawinięciem dodatkowo przeczesać. No i dużo łatwiej panuje się nad włosami nawijając od nasady niż od końców (zwłaszcza jak są cieniowane).

Offline Menoa

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1446
  • Reputacja: 32
  • Kawaii bat
Odp: Lolicie fryzurki
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 27, 2014, 23:57:45 »
Są to kwiatki ze spinkami "aligatorkami".

Offline Yuuki

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 373
  • Reputacja: 9
    • Tumblr
Odp: Lolicie fryzurki
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 28, 2014, 18:16:47 »
AddictedToEmotions, dziękuję! Zapewne niedługo ich się pozbędę, bo pielęgnacja takich włosów jest męcząca. No i dodają mi trzy kilogramy wagi! D': Może jutro powtórzę tę fryzurę i zrobię jej lepsze zdjęcia, a później tutaj wstawię.
AI TO PANCAKE NO RONDOOO
nie.