Google+


Autor Wątek: repliki  (Przeczytany 6684 razy)

Offline Methice

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1130
  • Reputacja: 28
    • Dollish
repliki
« dnia: Maj 01, 2014, 21:54:06 »
Ciekawi mnie wasza opinia nt replik. Srodowisko jest widze mocno podzielone wzgledem kupna/ posiadania replik.niektorzy sa za, niektorzy przeciw.
Sama posiadam jedna replike z oojia, planuje luzno kupno drugiej, a zatem nie mam nic przeciw. Spotkalam sie jednak z opiniamii,  ze lolita w replikach, to nice lolita i co gorsze epitety.
artysta*dolfiarz*osoba bawiąca się modą*po prostu Meśka

Offline Menoa

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1446
  • Reputacja: 32
  • Kawaii bat
Odp: repliki
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 01, 2014, 22:05:26 »
Sama nie kupię, bo nie daje mi satysfakcji. Z resztą, większość replik jest nieciekawej jakości(mała szczegółowość, gorsze materiały... chyba, że szyfony). A co do innych w replikach - nic mi do tego, co kto nosi :^).

Ewentualnie rzeczy bezprintowe. Kiedy mam na takowe ochotę, wolę udać się z tym do Elluin, by mieć wszystko na wymiar, z ewentualnymi zmianami itp.

Offline Wruszka

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 392
  • Reputacja: 8
Odp: repliki
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 01, 2014, 22:06:55 »
Wszystkie podróby pryntów, z którymi się spotkałam  miały słabą jakość i wykonanie- są jak prześcieradła z pryntem. Kto nie widział i nie cuzł jakości burnado nie pojmie. Po prostu lepiej można wydać te 300 zł, na przykład na 60 kg cheetosów.

Ale torebki od AP to jakość kupy,  za mniej-więcej taką samą cenę wolę lepszej jakości podróbę od Loris.

Kiedyś też twierdziłam, że rori w replikach to wstyd i żal, ale niech se noszą co chcą. W sumei kupiłabym materiał od Oo Jii, chciałabym np. poszewki na poduszki w Bampire Requiem.
Jestem prostą dziewuszką
Nie potrzebuje mikrofali

Offline AddictedToEmotions

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1113
  • Reputacja: 10
Odp: repliki
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 01, 2014, 23:36:00 »
Ja nigdy nie miałam anim burando ani repliki więc moje spostrzeżenia będą dotyczyć tylko tego co widziałam/czytałam na netach >_<
Więc, uważam że dokonując jakichkolwiek zakupów, szczególnie replik trzeba być ostrożnym i rozważnym, zawsze można trafić na coś ładnego czy brzydkiego, nawet burando zdarzają się wpadki >_<

Ja  w pełni rozumiem takie osoby, które czasem skuszą się na replikę. Szczególnie ci, którzy lubią chodzić w lolicie na co dzień.
Z chęcią kupiłabym co najmniej jedną, ponieważ mam swoje faworytki kiecowe burando, na które po pierwsze mnie nie stać, po drugie bałabym się w takim w ogóle chodzić, a ja lubię w lolicie chodzić często, także przykro mi.
Nie jestem może jakoś zbyt wymagającą osobą pod względem nie wiem, jakości czy czegokolwiek łącznie z metką, ale jestem w stanie pójść na ustępstwa jeżeli miałoby to nieść ze sobą jakieś sensowne korzyści ( a niesie). 

Wruszku, to w czym ten ktoś ma chodzić? Może uszyć sobie bieliznę z tych 60 kg chrupek? Daruj, mnie nie stać a i raczej wątpię by mnie było w najbliższym czasie na CHODZENIE w sukience za tysiaka. 

Nie mam pojęcia jak ten model stoi z jakością patrząc po zdjęciach chyba tragedii nie ma, chciałabym babydollową op albo spódniczkę w chmurki od OO ji :3

"Chcę cię mocno objąć, bez względu na twoją słabość i rozpacz, chcę cię chronić
Gdy znajdziesz się w mych ramionach, będziesz mogła stać się tym, kim chcesz
Z czasem każdy człowiek okazuje słabość, roni łzy
A więc dobrze, zwilż łzami to wyschnięte serce."
Versailles

Offline Wruszka

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 392
  • Reputacja: 8
Odp: repliki
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 01, 2014, 23:45:19 »

Nie jestem może jakoś zbyt wymagającą osobą pod względem nie wiem, jakości czy czegokolwiek łącznie z metką, ale jestem w stanie pójść na ustępstwa jeżeli miałoby to nieść ze sobą jakieś sensowne korzyści ( a niesie). 

Wruszku, to w czym ten ktoś ma chodzić? Może uszyć sobie bieliznę z tych 60 kg chrupek? Daruj, mnie nie stać a i raczej wątpię by mnie było w najbliższym czasie na CHODZENIE w sukience za tysiaka. 

Jak dla mnie możesz nosić bieliznę z chrupek. . I w sumie nie interesuje mnie co, kto nosi (bo czemu by miało niby). Miałam z 3 albo nawet 4 repliczany i nie polecam. Powtórzę- jeżeli masz wydać 300 pln na sukienkę z wyblakłym nadrukiem, czy też z materiału jak pielucha to lepiej oszczędzić sobie zdenerwowania za źle wydanie pieniądze na swój ukochany prynt. Prócz 60 kg chrupek o smaku sera możesz też kupić dwa bodylajny z lepszą jakością. Wybór należy do Ciebie.

chrupki >koty> wszystko inne
Jestem prostą dziewuszką
Nie potrzebuje mikrofali

Offline AddictedToEmotions

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1113
  • Reputacja: 10
Odp: repliki
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 02, 2014, 00:02:10 »
Na serio aż tak tragicznie? Widziałam trochę pozytywnych recenzji replik, dlatego mnie to zdziwiło, może miałaś pecha?
Nie wiem, ta najbliższa pozytywna recenzja repliczana jest tu :
http://lacekingdom.pl/index.php?topic=93.0
Jakie miałaś? szyfonowe?
Bo ja najbardziej lubię ubrania właśnie z szyfonu a one chyba nie są takie złe... Według tego, co czytałam
recenzja repliczana w chmurki którego bym chciała
http://muffintimes.tumblr.com/post/55092477622/review-misty-sky-op-replica-by-oo-jia
kupiłabym ją po tej recenzyji :3
« Ostatnia zmiana: Maj 02, 2014, 00:13:18 wysłana przez AddictedToEmotions »
"Chcę cię mocno objąć, bez względu na twoją słabość i rozpacz, chcę cię chronić
Gdy znajdziesz się w mych ramionach, będziesz mogła stać się tym, kim chcesz
Z czasem każdy człowiek okazuje słabość, roni łzy
A więc dobrze, zwilż łzami to wyschnięte serce."
Versailles

Offline Wruszka

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 392
  • Reputacja: 8
Odp: repliki
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 02, 2014, 00:22:36 »
Same "bawełniane"
Milky-chana od K-Star- różowe koronki puściły kolor w 40 stopniach, w sumie prynt wyblakły, tylko tyle zarzucę.
Bampire Requiem od Ooji- materiał był świecący, gładki, prynt niewyraźny. Sukienka nie była podszyta. Materiał podobny do podszewki bawełnianej,
Starry night thaeter- wszystkie żółte elementy nadruku były przesunięte w lewo tak z 1cm w stosunku do reszty.
Dodam, ze Oo Jia oferuje headbow do sukienek- headbow to kokarda, do której musisz sobie dokupić opaskę, bo nie ma nacyzm nosić >:
Tutaj dodam, że według Oo Jii mój biust znajdował się na wysokości obojczyka. Właśnie tam sukienka odstawała, przy czym moje piersi krzyczały "ratunku mame, zdejm to!". Dodam jeszcze, że Oo Jia umiała mi nie odpisywać przez 2 miesiące. Wysyłała invoice- ja płąciłam i mimo zapytań, czy wysłała nie otrzymała odpowiedzi. PECHOWA WRUSZKA
Miałam jeszcze Strawberry Milk-chan and snow, czy inny prynt w króliki z 2009 roku (?) od Baby w interpretacji Dream of Lolita. Sukienka była z cieniutkiego, śliskieog materiału, pompony były nie takie z futerka, tylko z wółczki. Dodam, że czekałam na nią 4 miesiące. 1 miesiac zajęła wysyłka.

Sake swoje  czarne starry night theater chwaliła, ale widocznie Oo Jia robi różne kolory pryntu w inny sposób. 
Jestem prostą dziewuszką
Nie potrzebuje mikrofali

Offline Menoa

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1446
  • Reputacja: 32
  • Kawaii bat
Odp: repliki
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 02, 2014, 01:05:36 »
Bawełniane są bardzo ryzykowne. Szyfonowe bym polecała, jak coś. Z tym, że Oo jia to zagadka. Znajoma moja zamówiła sobie dream sky replikę właśnie od niej. Wiedziała, że Oo Jia lubi szyć ze sporym zapasem na szerokość(takie były jej poprzednie doświadczenia), więc podała swoje dream wymiary, plus napisała, że jest kurduplem na 160 cm(tymczasem mierzy ona ponad 170cm, chyba jakoś tak). Miała to być sukienka przeznaczona dla pastel gotyckich stylizacji, więc oczekiwała prawie-miniówki! Niestety! Realia były zupełnie inne... Gdy odebrała już swoją sukienkę, okazało się, że ma ona długość piżamy, czyli takie niewiadomoco. Ale za to reszta wymiarów pasowała na nią idealnie : D.

A oto niefortunna kieca na mnie:


Ja jestem kurduplem mierzącym 158~160 cm i raczej nie jest to 'moja' długość :^).
Moja mina mówi wszystko. A w dodatku kokarda była... ortalionowa?

Offline AddictedToEmotions

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1113
  • Reputacja: 10
Odp: repliki
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 03, 2014, 17:01:10 »
Szmutne Wasze historie ;__;

Te bawełniane wyglądają dziwnie nawet na ich zdjęciach także o.O

Menoa, ładnie wyglądała ta sukienka :3 Oprócz tej długości i kokardy >_<

Zaraz... To przekazuje im się konkretne wymiary ale oni i tak robią na swoją modłę? To bez sensu o.O Nie można podawać zamiast wzrostu długość sukienki jaką się chce mieć? Nawet jeżeli się tak zrobi i tak będzie na nich? :D
"Chcę cię mocno objąć, bez względu na twoją słabość i rozpacz, chcę cię chronić
Gdy znajdziesz się w mych ramionach, będziesz mogła stać się tym, kim chcesz
Z czasem każdy człowiek okazuje słabość, roni łzy
A więc dobrze, zwilż łzami to wyschnięte serce."
Versailles

Offline Yuuki

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 373
  • Reputacja: 9
    • Tumblr
Odp: repliki
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 03, 2014, 17:58:20 »
Jeśli chodzi o zakupy u Oo Jii, to ja mam dobre skojarzenia. Zamawiałam u niej repliczana Silent Moon JSK od Moitie i wyszedł cudownie, prawie jak oryginał. Z tą różnicą, że materiał był cięższy, koronka inna i inny sposób ucięcia printu, który sam w sobie, był bardzo dokładny i ładnie zrobiony. Do tej pory jest mi wesoło, gdy wspominam piękne ucięcie manowego "Elegant Gothic Lolita Moi-meme-Moitie Aristocrat Vampire Romance". Print kończył się na słowie 'romance', skracając je do ROMAN. Śmiałam się, że mój repliczan to Romek. <3 Do pewnego momentu kiec nawet na mnie pasował, później trochę schudłam i wyglądał jak oryginał, którego się wyzbyłam ze względu na rozmiar i brak wiązania gorsetowego, bez którego większość sukienek u mnie odpada.
A tu zdjęcie w kiecy (jaka ja byłam ruda, ło matko. a sukienka była w rzeczywistości czorna jak wyngiel na ślunsku, a print miał ciemny odcień srebra, proszę nie wierzyć w to, co mówi światło.):

Fakt faktem, że teraz nie zamówiłabym repliki za żadne skarby świata. Ihmo, to takie trochę złodziejstwo, no chyba, że komuś naprawdę nie pasuje markowy krój danej rzeczy, a print kocha całym sercem.
Oo Jia wrzuciła niedawno materiał mojej dream dress i chyba dla żartu kupię kilka metrów, żeby zrobić fajne poszewki na poduszki. Chcę już mieć coś fajnego do mojej rori-sypialni, bo za miesiąc zaczynam remont. :'D
AI TO PANCAKE NO RONDOOO
nie.

Offline Rosette

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 234
  • Reputacja: 2
Odp: repliki
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 03, 2014, 21:19:03 »
Sama miałam jedną replikę od DoL i to mnie dokładnie utwierdziło w przekonaniu, żeby raz na zawsze trzymać się od nich z daleka. Materiał okazał się najniższej jakości tetrą z nadrukowanym printem. Sukienka w letniej wodzie, gdy chciałam ją odświeżyć zaczęła puszczać mocno kolor i... Farbować elementy printu. Do tego zacinający się zamek i za mała ilość miejsca w części przeznaczonej na biust (dodam, że do biuściastych nie należę). Owszem, całkiem dobrze prezentowała się wizualnie, ale na tym koniec. Nigdy drugi raz w życiu tak sztywnej kiecy, brr!

Offline Sake

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 271
  • Reputacja: 22
  • Przecinkofil.
    • Tumblr
Odp: repliki
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 05, 2014, 15:39:26 »
Miałam 3 repliki, wszystkie od Oo Jii.

Dream Sky w czerni (recenzja dostępna na tym forum)
Sukienka niemal jak oryginał, z wyjątkiem detali, kokarda też z innego materiału. Zamawiałam ją w oryginalnych wymiarach, bo wchodzę w nie i miałam nadzieję, że to zmniejszy ryzyko faila. Udała się, bardzo ją lubiłam, ale to już koniec mojej przygody z replikami. Sprzedałam ją niedawno.

Starry Night Theater w niebieskim
Hm, mnie Oo Jia spytała, czy chcę czekać dłużej, czy zwróci mi ileś tam dolców, ale będę mieć przesunięty print. Zgodziłam się na przesunięty print _^_" Nie widać z daleka, ale wiele osób może razić.
Od dawna jej nie noszę
będę musiała sprzedać za grosze (joł)

Chess Chocolate w brązie
Print był pięknie wykonany! Dokładny, złote elementy delikatnie pobłyskiwały. Niestety, sprzedałam ją, bo mimo podanych oryginalnych wymiarów była za krótka. Materiał w porządku, była podszewka i wszyty tiul, ale dziwnie układała się na halce. W ogóle repliki gorzej się układają : / Sprzedałam zaraz po dostaniu.

Czemu nie repliki? To nie jest tak, że jestem sobie bogacz i paraduję codziennie w kiecach za 1000. Mam jeden super popularny print, ale noszę od święta, kupiłam, bo mogłam, a co! I tak czasem myślę o sprzedaży, bo piniundz, ale po co.
Przecież teraz jest tak łatwo o dobre kiecki za małą kasę (małą, jak na loli, oczywiście), jest sryliard indie brandów, już nie tylko chińskich. Wystarczy popatrzeć na blogach takich jak http://yetanotherjfashionblog.tumblr.com Nawet doszło do tego, że są polscy pośrednicy. Poza tym da się kupić używany, ale mniej popularny brand, za taką cenę jak indie. Od tego są grupy na fb, lacemarket, japońskie second-handy jak closetchild lub dla bardziej zaawansowanych - japońskie aukcje (polecam z całego serducha) Lolita zawsze będzie drogą modą i jak chce się maksymalnie na tym oszczędzać, to lepiej się zastanowić, czy to jest dla nas. Robiłam tak kiedyś i nie wyglądałam dobrze. A jednak lolita to dbanie o jakość i o szczegóły. Skoro nie stać nas na to, co sobie wymarzyliśmy, trzeba szukać jakiejś alternatywy albo zostawić na późniejszy czas.

Offline nieobecna

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 198
  • Reputacja: 13
    • Antygea
Odp: repliki
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 05, 2014, 19:18:40 »
Bardzo się zgadzam z Sake.
Tak naprawdę nie ma dla mnie argumentów za aktywnym (słowo klucz) wspieraniem replik, które nie sprowadzałyby się do infantylnego "mnie się należy, bo chcę!". Jest setka niekradzionych alternatyw, krawcy nadal istnieją, podobnie jak serwisy aukcyjne i sprzedaż z drugiej ręki. Nie żebym miała krytykować czy nawracać kogoś, kto się takiej złej zachciance raz czy dwa poddał - sama miałam kopię wymarzonego Midsummera, która na dłuższą metę była tylko rozczarowaniem - ale nie zamierzam specjalnie szanować. To nie jest heroiczna walka z wielką podłą korporacją, która wycina lasy i wyzyskuje dzieci, tylko robienie we własne małe gniazdo.

Swoją drogą bawi mnie często przytaczany argument ceny - sukienka od Oo Jii to koszt 100-120 dolarów z wysyłką. Za tyle spokojnie dostaniemy nową świetną kieckę na Taobao, też z wysyłką. Na aukcjach Baby czy Meta bez printów walają się miesiącami za równowartość 100-200zł. Zresztą spora część mojej codziennej garderoby to właśnie brando kupione za niewiele więcej...

Odnoszę wrażenie, że po tym jak rozpętał się hype na printy, to zmieniła się też filozofia samego stylu. Znacznie zmalał nacisk na jakość i detal - także w samych brandach, mniej jest kreatywności - większość powstających firm indie od razu rzuca jakiś print z popularnym akurat motywem, zamiast kombinować z krojem, fakturą czy tkaniną. Większą wagę przywiązuje się do zawartości szaf, niż gotowych stylizacji, a na pewno większą wzbudzają zazdrość i podziw. Dobra lolita to ta co ma Misty Sky w trzech kolorach i limitowany set Sugary Carnival, przecież! Ktoś, kto dopiero teraz wchodzi w ten styl absolutnie może stwierdzić, że to po prostu wielkie kolekcjonerstwo, więc podróbki to łatwa droga na skróty. Ale dla mnie to zawsze była moda przesytu i luksusu, dopracowana, nastawiona na wyróżnienie z tłumu - a repliki są tego totalnym zaprzeczeniem...

Offline Menoa

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1446
  • Reputacja: 32
  • Kawaii bat
Odp: repliki
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 05, 2014, 20:08:44 »
Popieram dwa posty wyżej.

(...)
Zaraz... To przekazuje im się konkretne wymiary ale oni i tak robią na swoją modłę? To bez sensu o.O Nie można podawać zamiast wzrostu długość sukienki jaką się chce mieć? Nawet jeżeli się tak zrobi i tak będzie na nich? :D

Teoretycznie tak się robi, ale wychodzi różnie, jak widać.



Offline AddictedToEmotions

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1113
  • Reputacja: 10
Odp: repliki
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 05, 2014, 20:41:41 »

Na aukcjach Baby czy Meta bez printów walają się miesiącami za równowartość 100-200zł. Zresztą spora część mojej codziennej garderoby to właśnie brando kupione za niewiele więcej...

Własnie, czasem ktoś się chwali że za tak mało kupił coś od Mety na przykład, a gdzie Wy to licytujecie? Na Ebayu? Parę razy tam patrzyłam ale niczego tam nie znalazłam >__< (no bo chyba nie na lolita comm sales, co? :D)

Strasznie mi się podoba np to wspomniane Mystic sky za oryginał nie jestem w stanie zapłacić, nawet za replikę, więc jakby nadarzyła mi się okazja, kupiłam bym ją. Nie żeby od razu jakoś specjalnie wielbię i wspieram repliki, ale  po prostu wybieram to co mi się podoba a jak mam możliwość dostania czegoś, co mi się podoba, to biorę.
czasem mogę przymknąć oko na jakieś detale, w końcu to nie oryginał, z resztą taobaowe twory też mają swoje za uszami >_< No i w ogóle, wszystkie firmy.
Ale nie żeby od razu jakoś ślepo dążyć do tego bo to taki a taki prynt jest! Niee, szczerze mówiąc, ja nawet nie przepadam za zbytnio napaćkanymi kiecami, wolę stonowane, ale te chmurki, uwielbiam po prostu :3
I na serio, powiedźcież gdzie są te baby kiece za 100 złotych? *__*
"Chcę cię mocno objąć, bez względu na twoją słabość i rozpacz, chcę cię chronić
Gdy znajdziesz się w mych ramionach, będziesz mogła stać się tym, kim chcesz
Z czasem każdy człowiek okazuje słabość, roni łzy
A więc dobrze, zwilż łzami to wyschnięte serce."
Versailles