Google+


Autor Wątek: repliki  (Przeczytany 5809 razy)

Offline pastellie

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 205
  • Reputacja: 1
Odp: repliki
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 05, 2014, 21:02:05 »
Ja za 100 zł nic nigdzie nie widziałam, ale za 400 zł już tak - a to majątek nie jest .
Mi uzbieranie kwoty na kupienie dream dress zajęło 3 lata, ale było warto. Czasem trzeba zrezygnować z pizzy, wyjścia na basen czy innych przyjemności na rzecz oszczędzania - ale potem nic nie zastąpi radości jaką daje wymarzona rzecz.
Zdarzyło mi się kupić replikę jeden jedyny raz - były to buty z Secret Shop i nie miałam pojęcia, że to repliki. Dopiero potem znalazłam baaardzo podobne buciki od AP. Wtedy dopiero kompletowałam swoją lolicią szafę , więc po prostu było to przeoczenie. Na taobao często znajduję ubrania które mi się podobają, a potem się okazuje, że były w jakiś sposób ''inspirowane'' japońskimi znanymi markami.  Ale nigdy nie kupiłabym repliki świadomie.
Tak jak dziewczyny napisały - lolita to luksusowe hobby. Wolę oszczędzać nawet wiele miesięcy na rzecz kupienia wymarzonej rzeczy, niż wydać podobną kwotę na 5 replik - bo wiem, że jedynie oryginał może mnie uszczęśliwić. Tak, jestem wybredna, ale dla chcącego nic trudnego!

Offline Sake

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 271
  • Reputacja: 22
  • Przecinkofil.
    • Tumblr
Odp: repliki
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 05, 2014, 21:10:42 »
I na serio, powiedźcież gdzie są te baby kiece za 100 złotych? *__*

www.mbok.jp
www.auctions.yahoo.co.jp

Wpisujesz, co Ci się tam podoba (Marki raczej normalnie, konkretne rzeczy najlepiej w "krzaczkach") i szukasz. Ale do zamówienia potrzeba pośrednika, a to już osobna historia.

Offline Menoa

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1446
  • Reputacja: 32
  • Kawaii bat
Odp: repliki
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 05, 2014, 21:11:17 »
Ostatnio zakupiłam sukienkę OP za 200 zł, choć widziałam i spódniczki za ~70 zł

Offline AddictedToEmotions

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1113
  • Reputacja: 10
Odp: repliki
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 05, 2014, 21:15:02 »
To ja tam będę grzebać, oj jak grzebać :3 pośrednika? a kto u nas pośredniczy? Sorki za offtop >_<
"Chcę cię mocno objąć, bez względu na twoją słabość i rozpacz, chcę cię chronić
Gdy znajdziesz się w mych ramionach, będziesz mogła stać się tym, kim chcesz
Z czasem każdy człowiek okazuje słabość, roni łzy
A więc dobrze, zwilż łzami to wyschnięte serce."
Versailles

Offline Sake

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 271
  • Reputacja: 22
  • Przecinkofil.
    • Tumblr
Odp: repliki
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 05, 2014, 21:21:42 »
U nas nikt, z tego co wiem, to musi być osoba z Japonii, ponieważ są to japońskie aukcje i trzeba zapłacić za cenę przesyłki na terenie Japonii + procent pośrednika + wysyłka do Polski. Ja używałam Japonica Market, polecam, jeśli kupuje się coś naprawdę taniego. Działają szybko, ale jak roboty, jednak nie zaniżają wartości paczki, ponieważ są firmą, a nie prywatną osobą, dlatego ryzyko cła jest wysokie.

Offline AddictedToEmotions

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1113
  • Reputacja: 10
Odp: repliki
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 05, 2014, 21:30:08 »
Kurcze, cienko to wygląda >_<
"Chcę cię mocno objąć, bez względu na twoją słabość i rozpacz, chcę cię chronić
Gdy znajdziesz się w mych ramionach, będziesz mogła stać się tym, kim chcesz
Z czasem każdy człowiek okazuje słabość, roni łzy
A więc dobrze, zwilż łzami to wyschnięte serce."
Versailles

Offline Methice

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1130
  • Reputacja: 28
    • Dollish
Odp: repliki
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 06, 2014, 18:50:07 »
Burando można dość tanio kupić, szkoda, że niestety niektóre modele nie do dostania :)

Wracając jednak do tematu replik- pozwólcie, ze też się jako twórca wątku szerzej wypowiem. Jak napisałam na początku- nic nie mam do replik. Wszakże zauważyłam, iż większość lolit posiada/ posiadała kiedyś jakąś w swojej szafie. Dla niektórych jest to 'etap' w tej modzie (który niektórzy zostawiają za sobą i do którego nie wracają). Tu podkreślę, ze lolita to dla mnie moda, nie kolekcjonerstwo. Kolekcjonować mogę znaczki, płyty, lalki etc. a modę się nosi i nas ona reprezentuję i uatrakcyjnia (gdyby nam nie zależało na wyglądzie, nosiłybyśmy worki po kartoflach na głowie i postowały je w potato randomach, lol..). Nie rozumiem lolit, które kupują AP, Mete nawet w nie swoich rozmiarach tylko dla możliwości ich posiadania w szafie, dla szpanu, a ani razu nie założą (zaobserwowałam to  zjawisko wśród miejscowych lolit). Do tego szczekają najgłośniej gdy zlokalizują w okolicy replikę. Kłóci się to z moją ideą 'lolicenia'. Rozumiem natomiast, gdy ktoś chcę posiadać oryginał danego printu, aby móc się czuć w nim spełnionym. Sama wiele bym dała za oryginał op chocolate chess, ale niestety nigdzie nie wdziałam nawet możliwosci nabycia takowej.
Nie mogę też powiedzieć, ze popieram kompletowanie szafy tylko z replik. Już lepiej mieć 50 bodylajnów niż 50 replik i obnosić się z tym dokoła. Nigdy nie dałabym za replikę 100-120$. Moją OOjie mam za 30 dolarów z drugiej ręki, a i tak sie zastanawiałam czy kupić. Była to dla mnie opcja dla letniej sukienki i w sumie jestem zadowolona. Nie jest to jakościowo 'żyletka', ale też niczego więcej się po niej nie spodziewałam. Planuję zakupienie kolejnej repliki (właśnie choc chess), bo kocham print i chciałabym go 'wypróbować'. Nie zamierzam jednak opierać swojej szafy o kopie :) jeśli nadarzy sie okazja nabycia oryginału- jeśli bede miała tylko nań środki- to czemu nie :D Ale bez parcia i szaleństwa, bo ojezuoryginałideokraśćbank. Hahaha.
« Ostatnia zmiana: Maj 06, 2014, 18:54:21 wysłana przez Methice »
artysta*dolfiarz*osoba bawiąca się modą*po prostu Meśka

Offline Mika

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 34
  • Reputacja: 0
Odp: repliki
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 29, 2014, 10:01:05 »
Do tego szczekają najgłośniej gdy zlokalizują w okolicy replikę.

mnie to nie dziwi. Może dla nich jest to tak samo zabawne jak torby-podróby "channel" czy "lui witą" xd ja jak widzę taką podróbę to aż śmiech bierze, może niektóre lolity mają tak samo w przypadku replik, w końcu to jest to samo

Offline Erena

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 131
  • Reputacja: -3
Odp: repliki
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 29, 2014, 19:04:40 »
Wszystkie repliki AP w kolorze czarnym, które miałam (Milky-chan, Sugary Carnival, Starry  Night Theater) były wyblakłe. Zauważyłam, że z Milky Berry też jest ten problem.

Fun fact odnośnie burando i replik:
O ile niektóre markowe ubrania warte są swojej ceny, ze względu na porządny materiał, ciekawy, detaliczny print, porządne zszycie, o tyle niektóre serie (a raczej materiały, których użyto) są beznadziejnej jakości. I tu podam przykład osławionego już Sugary Carival. Posiadałam oryginalną spódniczkę w błękicie oraz dwie repliki jsk, w lawendzie i czerni. Zarówno oryginał jak i repliki były dokładnie identycznej jakości. Jedyne różnice jakie je dzieliły:
-brak metki
-koronka w oryginale była wyżej osadzona
-replika nie posiadała doszytych koronkowych gwiazdek przy waist-ties
-kokarda przy replice spódnicy/sukienki odbiegała nieco wyglądem od tych przy oryginale (była większa).

Nie wiem, czy kiepska jakość oryginału była spowodowana tym, że poprzednia właścicielka ją nieumiejętnie wyprała (o ile i czy prała ją w ogóle) czy może winą było to, że print pochodził z roku 2008, gdzie jeszcze trafiały się wśród burando jakościowe koszmarki. Mimo wszystko każdy tę serię zachwycał i pamiętam wielkie oburzenie, gdy wyszła replika i oklaski, gdy AP wydało ponownie serię (chyba lepszej już jakości).

Offline Menoa

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1446
  • Reputacja: 32
  • Kawaii bat
Odp: repliki
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 29, 2014, 19:58:40 »
Moja Miracle Candy OP była bodajże z 2009 roku. Materiał był cienki i pościelowy. Poza tym wszystko ok. Teraz jest już o wiele lepiej, mam nowsze printy i materiał jest znacznie lepszy. Nie dziwiłby mnie fakt, że re-relase było lepsze jakościowo.

Offline AddictedToEmotions

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1113
  • Reputacja: 10
Odp: repliki
« Odpowiedź #25 dnia: Maj 29, 2014, 22:52:50 »
Przepraszam, że tak może offtopuję, ale jakie są te nowe materiały? Do czego można je porównać?
"Chcę cię mocno objąć, bez względu na twoją słabość i rozpacz, chcę cię chronić
Gdy znajdziesz się w mych ramionach, będziesz mogła stać się tym, kim chcesz
Z czasem każdy człowiek okazuje słabość, roni łzy
A więc dobrze, zwilż łzami to wyschnięte serce."
Versailles

Offline Menoa

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1446
  • Reputacja: 32
  • Kawaii bat
Odp: repliki
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 29, 2014, 22:55:32 »
Większość printów jest na bawełnie. Z czasem stały się grubsze i solidniejsze :)

Offline tomo-tan

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 28
  • Reputacja: 0
  • Dres lolita
Odp: repliki
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 31, 2014, 22:11:45 »
Z jednej strony jako projektantka hejtuję repliki - nie jest fajnie dla artysty, kiedy ktoś zarabia na jego tworach.
Z drugiej strony - mówi to dziewczyna, która ma tony pirackiej muzyki na komputerze bo "jej na żarcie przecież nie stać" xD"

Kupiłam osatnio replikę Milky-chana (chyba tak to się nazywa? <: nie jaram się printami i że to replika dowiedziałam się już jak kupiłam i poszukałam info o sukience xD"") - Jelonki na princie ucięte mają nóżki, dziwnie to wygląda, no i  po jednym założeniu oderwały mi się guziczki po bokach (ale to chyba przez to, że założyłam ją na libację alkoholową, to się nigdy dobrze nie kończy ^^")

Offline Menoa

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1446
  • Reputacja: 32
  • Kawaii bat
Odp: repliki
« Odpowiedź #28 dnia: Lipiec 01, 2014, 23:53:36 »


Chinole, pls.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 01, 2014, 23:55:37 wysłana przez Menoa »

Offline Rosette

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 234
  • Reputacja: 2
Odp: repliki
« Odpowiedź #29 dnia: Lipiec 02, 2014, 00:57:37 »
Ojej, proszę, nie! Wszystko zniosę, ale nie replikę TEGO printu!