Google+


Autor Wątek: Szaf(k)a Elphie  (Przeczytany 1598 razy)

Offline Elphie

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 140
  • Reputacja: 1
Szaf(k)a Elphie
« dnia: Styczeń 09, 2016, 16:15:17 »
Nie mam zbyt dużo rori ciuchów, ale postanowiłam pokazać to, co udało mi się zebrać, w ramach motywacji dla siebie i być może usłyszenia opinii na temat mojej szafy. W lolicie chodzę rzadko i często jest to casual lolita, w wyniku tego obecna kolekcja wydaje mi się wystarczająca. Nie wykluczam jednak wzbogacenia się o jakieś dream dressy w przyszłości. Sfotografowałam tylko kiece, bluzki i buty, ponieważ zarówno biżuteria jak i sweterki noszone do stylizacji są zupełnie normalne i większość kręci się wokół czerni, grochów i kwiatów.

Wybaczcie niejednolite tło, ale część rzeczy mam w domu rodzinnym, a część w pokoju studenckim, który zresztą sam w sobie jest potwornie niewygodny do eleganckiego sfotografowania czegokolwiek większego od tuszu do rzęs.




PŁASZCZ
, jakiś totalny offbrand, nawet nie wiem czy da się go wepchnąć do kategorii loliable, ale jako okrycie wierzchnie do prostego stroju moim zdaniem daje radę.

SUKIENKI:

JSK rzondzom. W nich czuję się najlepiej i też najlepiej na mnie leżą.



Love Nadia czyli flagowa kieca Bodylajna, najstarsza w tej kolekcji, jeszcze z mojego pierwszego etapu fascynacji lolitą - czyli mam ją pewnie około 4-5 lat.



Jeśli o flagowych kiecach Bodylajna mowa, to nie mogło zabraknąć karuzelowych koników pod rozgwieżdżonym niebem. Moje małe marzenie od lat, spełniłam je dopiero w zeszłym miesiącu i sama nie do końca wiem, co myśleć. Jest świetna, ale nie jestem pewna czy pasuje do moich obecnych upodobań i czy faktycznie będę ją nosić. Jeszcze trochę jednak ze mną pobędzie.



Czarna kieca od Mystery Garden <3 cudownie uniwersalna, wygodna, mimo prostoty efektowna.



Kwiatki z Bodyline, noszę z wielkim upodobaniem.



Kolejne kwiatki z Bodyline

KOSZULE:


Dear Celine



Pyon Pyon. Wygląda słabo, ale na człowieku prezentuje się odpowiednio mrocznie.



Fan+Friend. Kupiłam ją za grosze na fejsbuku i byłam pewna, że przyjdzie no name, metka pozytywnie mnie zaskoczyła. Zastanawiam się jednak, czy nie wymienić guzików na czarne, te białe mi do niczego nie pasują.

BUTY:




Wszystko poza trzewikami to Bodyline.

Offline Sektencja

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 357
  • Reputacja: 13
    • Czarne maki
Odp: Szaf(k)a Elphie
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 10, 2016, 01:32:49 »
Masz super płaszcz! *.*

Offline Methice

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1130
  • Reputacja: 28
    • Dollish
Odp: Szaf(k)a Elphie
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 10, 2016, 09:01:12 »
Love Nadia, to wciąż jedna z ładniejszych sukieneczek od Bodyline :)
Także uwielbiam (i również posiadam) tą kwiatową BL- jest idealna na lato dla mnie :D
Fajna szafa!
artysta*dolfiarz*osoba bawiąca się modą*po prostu Meśka

Offline ~Eriko~

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 523
  • Reputacja: 16
Odp: Szaf(k)a Elphie
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 10, 2016, 12:38:44 »
Bardzo ładna szafa i wcale nie szafka! Jest się czym pochwalić :D Aż szkoda, że nigdy nei miałam okazji Cię zoabczyć w żadnym z Twoich outfitów. Pokażesz się kiedyś? ;)

Offline Kaha

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 532
  • Reputacja: 35
Odp: Szaf(k)a Elphie
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 10, 2016, 12:57:32 »
Skoro lolitę nosisz bardzo okazjonalnie, to szafa wydaje mi się naprawdę bardzo dobrze skonstruowana i przemyślana. Wszystko do siebie pasuje i nie ma jakichś nagłych dramatów, że jest sukienka, a nie ma butów, czy koszuli.

A jakie są Twoje dream dresy? Czy planujesz może wzbogacenie się o jakąś bardziej OTT sukienkę, na przykład na wypadek wielkiego tea party?

Offline Elphie

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 140
  • Reputacja: 1
Odp: Szaf(k)a Elphie
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 12, 2016, 16:49:26 »
Eriko, możliwe, że kiedyś siebie wrzucę, bo człowiek przy którym zdarza bujać mi się w loli lubi robić mi zdjęcia, aczkolwiek przy okazji ostatniej stylizacji zdjęcia były albo w a) płaszczu b) robione wieczorem, więc kicha. Może kiedyś wyciągnę go na jakąś poważniejszą sesję.

Kaho, na razie wolę nie nastawiać się na dream dressy, nie myślę o tym za bardzo, przynajmniej do końca studiów zadowolę się tańszymi sukienkami na co dzień. Chociaż przyznam że wzdycham do Ms. Wolf z HMHM (która właściwie droga też nie jest...) oraz do Holy Night Story. Nie wiem jednak czy na jakieś wielkie tea party się wybiorę bo straszny aspołeczniak ze mnie  ;D

Dziękuję wszystkim za tak pozytywne opinie :)

Offline Nayuki

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 97
  • Reputacja: 3
Odp: Szaf(k)a Elphie
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 12, 2016, 17:14:24 »
Fajna szafka Elphie;) jak nie nosisz za często  to w sumie dobrze,  że masz parę  podstawowych elementów; ) zawsze można z tego coś fajnego stworzyć.  A jak ostatnie butki z bodylajna ? Chciałam je kupić w czerwonym,  ale e moim rozmiarze są tylko za 60 dolarów,  a szkoda mi trochę kasy,  jeśli okażą się bardzo niewygodne ;)  powodzenia  w rozwijaniu szafy :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 15, 2016, 17:33:59 wysłana przez Nayuki »

Offline Matto

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 28
  • Pidżon-san
Odp: Szaf(k)a Elphie
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 14, 2016, 14:18:40 »
O mój boru, sama miałam takie samo narzędzie tortur taką samą czarną koszulę od Pyon Pyon jak jeszcze byłam mocno początkująca, tyle wspomnień :'D
(Ciebie też tak straszliwie drapie pod szyją?)
coo coo motherfucker

Offline Elphie

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 140
  • Reputacja: 1
Odp: Szaf(k)a Elphie
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 14, 2016, 15:52:37 »
O mój boru, sama miałam takie samo narzędzie tortur taką samą czarną koszulę od Pyon Pyon jak jeszcze byłam mocno początkująca, tyle wspomnień :'D
(Ciebie też tak straszliwie drapie pod szyją?)

Na razie tylko przymierzałam i stwierdzam, że zalążki drapania zdecydowanie są, ale tak fajnie wygląda, że jakoś to przetrwam.
Fajna szafka Elphie;) jak nie nosisz za często  to w sumie dobrze,  że masz parę  podstawowych elementów; ) zawsze można z tego coś fajnego stworzyć.  A jak ostatnie nitki z bodylajna ? Chciałam je kupić w czerwonym,  ale e moim rozmiarze są tylko za 60 dolarów,  a szkoda mi trochę kasy,  jeśli okażą się bardzo niewygodne ;)  powodzenia  w rozwijaniu szafy :)

Te niskie czarne? Tak sobie, te buty to taki trochę kloc, dość mocno obijają mi się palce w nich. Da się nosić, ale jakby czekał mnie kilkugodzinny spacer, to wybrałabym te brązowe.

Offline Shizuka

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 191
  • Reputacja: 4
Odp: Szaf(k)a Elphie
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 14, 2016, 17:50:38 »
Bardzo przyjemna szafa i wcale nie taka mała :D Koszule z Dear Celine są super.

Offline MurasakiUsagi

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 83
  • Reputacja: 3
    • UsagiFashion^^
Odp: Szaf(k)a Elphie
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 15, 2016, 01:03:24 »
Ładna szafa i Bodylinowe klasyki, które budzą wspomnienia... Dołączam do fanów Love Nadii:)

Offline Matto

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 28
  • Pidżon-san
Odp: Szaf(k)a Elphie
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 15, 2016, 10:57:28 »
O mój boru, sama miałam takie samo narzędzie tortur taką samą czarną koszulę od Pyon Pyon jak jeszcze byłam mocno początkująca, tyle wspomnień :'D
(Ciebie też tak straszliwie drapie pod szyją?)

Na razie tylko przymierzałam i stwierdzam, że zalążki drapania zdecydowanie są, ale tak fajnie wygląda, że jakoś to przetrwam. 

Oj, to źle. Mnie też "trochę drapała" przy przymierzaniu, ale po całym dniu miałam czerwoną szyję od drapania się. Osobiście wyprułam to plastikowe cholerstwo i zastąpiłam bawełnianą koronką :D
coo coo motherfucker

Offline Nayuki

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 97
  • Reputacja: 3
Odp: Szaf(k)a Elphie
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 15, 2016, 17:35:58 »
Dopiero  teraz się zorientowałam z napisałam  nitki zamiast butki  lol :) głupi słownik na komórce :/ ale widzę,  że zrozumiałeś o co chodzi :) dzięki za opinię,  chyba  na razie się z nimi wstrzymam