Google+


Autor Wątek: Wysoki problem, szeroka chudość  (Przeczytany 612 razy)

Offline LizzyStar

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Reputacja: 0
Wysoki problem, szeroka chudość
« dnia: Marzec 21, 2016, 18:21:20 »
Mam kilka pytanek :D

Jestem dość wysoką osóbką (173 cm) i przed zamówieniem pierwszej sukienki pomyślałam, że najpierw poszukam czegoś w polskich sklepach podobnego do loliciej lukienki. Ugh! Załamałam się!Poczułam się w tym tak źle! Czułam się jakby przybyło mi o 20kg! ;-;
a więc:
1.Jaki wykrój sukienki nie sprawi, że będę wyglądać jak kluseczka? ("^")

+ Przeszukałam internet i tabele rozmiarów. Niestety poznałam gorzką prawdę o rzadkości moich rozmiarów w produkcji sukienek, jeśli są wystarczająco długie, to są zbyt szerokie i na odwrót. ;-;
2. Czy znacie jakieś sklepy z przystępnymi cenami w stylu classic/shiro/country/hime/ lub jakieś casual na mój rozmiar? :)
3. Czy też może jestem skazana na krawcową, która będzie mi je zwężać? ;-;
MOJE ROZMIARY:

http://zapodaj.net/9c977b57c5357.jpg.html

Offline Elluin

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 614
  • Reputacja: 25
  • Le dixieme ghost
Odp: Wysoki problem, szeroka chudość
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 21, 2016, 19:17:16 »
76 w biuście to faktycznie jest duży problem, obstawiam, że nawet u nas będziesz mieć problem ze znalezieniem czegokolwiek. W grę wchodzi jedynie zwężanie lub wiązanie gorsetowe z tyłu (przy czym i tak wyjściowy rozmiar musi być mały). Góra powinna być dopasowana, ale dół musi być szeroki. Albo może zacznij od spódnic? Tutaj powinno być łatwiej znaleźć dobry rozmiar.
Lasciate ogne speranza, voi ch'entrate.

Offline Elia

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 124
  • Reputacja: 7
Odp: Wysoki problem, szeroka chudość
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 21, 2016, 19:52:18 »
Dobra wiem że to dziwnie ale ja mam 75+- (samemu biust ciężko się mierzy i z tyłu mogło być trochę nie równo) i jeśli nie próbuje sobie kupić stanika to nie problem. W lolicie uważam że nie jest to żaden problem...  nie wiem jak z mieszczeniem się w tali choć ja mam tam chyba trochę luzu ale np stare AP(które nawet po 90$ się widuje więc moim odczuciu to dużo nie jest) nie mają miejsca na biust ja z push-upem sie nie dopnę w mojej królikowej sukience. Tak właściwie zawsze zamawiać S/M z loli rzeczy mi pasują... mam 1 za dużą w cyckach koszule ale trzymam do zdjęć z inaczej zbudowaną koleżanką. Więc naprawdę nie wiem w czym problem  :o

Offline Enttie

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 333
  • Reputacja: 10
Odp: Wysoki problem, szeroka chudość
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 21, 2016, 20:50:48 »
Ja mam 176cm wzrostu i zawsze biorę największy rozmiar ze względu na długość właśnie - nawet jeśli tabela mówi, że w biuście sukienka ma 10-15cm wiecej, niż ja mam. Jeśli sukienka ma gumki/wiązanie, to się dopasowuje. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby jakaś na mnie wisiała, wręcz przeciwnie - taobaowe sukienki są w sam raz (co znaczy, że to 95cm w biuście było pobożnym marzeniem i jeśli ktoś faktycznie miałby tyle, to by się, wbrew tabeli, w sukienkę nie zmieścił). Też się przez chwilę poczułam fattyczanem, zamawiając rozmiar XL czy bodylajnowe 2L, ale to tylko znaczki. Zaczęcie od spódnic może być dobrym pomysłem, mniej wymiarów musi się zgadzać niż w sukienkach. :)

Offline AndriejAndriejewicz

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 22
  • Reputacja: 1
Odp: Wysoki problem, szeroka chudość
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 21, 2016, 21:49:23 »
Jeżeli chodzi o wzrost to zapewne was pocieszę, bo jestem szczęśliwym posiadaczem 183 centymetrów :P
Macie tutaj film rodem z czeluści rosyjskich Internetów, specjalnie dla tych wyższych.
http://m.youtube.com/watch?v=oHMpXGg8-HI

Offline Keczup

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 573
  • Reputacja: 47
  • Zły GOTH
Odp: Wysoki problem, szeroka chudość
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 22, 2016, 04:52:32 »
Akurat w lolicie małe wymiary to nie jest problem, może jedynie wzrost. Mam jakieś 82 w biuście, wzrost 170, reszta wymiarów podobna do Twoich. Nie wiem, jak w polskich sklepach, bo nie orientuję się za bardzo, ale z brandami czy sukienkami taobaowych firm robię tak - kupuję rozmiar, który jest dobry w biuście, a jeśli kieca jest za krótka, noszę z underskirtem i jest git. Tak jak pisała Elia, większość brandowych kiecek (szczególnie op) jest mała, AP nawet jak pisze, że 90 cm w biuście to na mnie jest tak w sam raz. Polecałabym zaopatrywanie się na Taobao, tam najmniejszy rozmiar ma zazwyczaj około 80 cm w cycu, talię można sobie dopasować, a na wzrost underskirty POLECAM! :)
« Ostatnia zmiana: Marzec 22, 2016, 04:57:01 wysłana przez Keczup »
http://almostparadise.pl szalone przygody na blogasiu!

Offline MurasakiUsagi

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 83
  • Reputacja: 3
    • UsagiFashion^^
Odp: Wysoki problem, szeroka chudość
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 25, 2016, 22:17:03 »
Jeśli boisz się, że sukienka nie będzie pasować to lepiej bierz JSK niż OP, koniecznie z wiązaniem gorsetowym i gumkami, jak radzą koleżanki wyżej. JSK mają często regulowane ramiączka, z możliwością przedłużenia i dopasowania do wzrostu aby talia wypadała we właściwym miejscu. Jestem od Ciebie niższa a mimo to musiałam odsprzedawać sukienki typu OP bo talia wypadała za wysoko, a sukienka prezentowała się jak "ukradłam młodszej siostrze". Koszule - zacznij od tych z krótkim rękawem, a przy tych z długim dokładnie sprawdzaj wymiary. Do za krótkiej sukienki zawsze można nosić underskirt, dobrze dobrana spódnica spodnia dodaje uroku. Jest też sporo dłuższych z założenia sukienek, takich sięgających za kolano osobom niższym. Bezpiecznym kształtem jest A-line czyli rozkloszowanie w kształcie litery "A". Małe wymiary w lolicie to zaleta, biodra zakrywasz halką, a z wzrostem można coś dobrać:)

white-whale

  • Gość
Odp: Wysoki problem, szeroka chudość
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 26, 2016, 21:54:33 »
Akurat w lolicie małe wymiary to nie jest problem.
Zależy. Z moim 86 w biuście większość nowszych AP jest za duża. Sugerowałabym unikanie Angelic Pretty, a przynajmniej rzeczy powstałych po 2010-2012 roku. Wtedy ich rozmiary zaczęły iść w górę, a długość skracać się.

Offline LizzyStar

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Reputacja: 0
Odp: Wysoki problem, szeroka chudość
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 28, 2016, 18:59:31 »
Akurat o koszule najmniej się martwię, ponieważ mieszkam w centrum polski, gdzie tanio od producenta można kupić koszule o najróżniejszych fasonach, rozmiarach i wysokiej jakości. Widziałam kiedyś nawet cały sklep koszul idealnie pasujących do lolity ;)
Jednak własnie najważniejsza dla mnie sama sukienka. Halkę można kupić tak samo w Polsce, albo kupić materiał i pogadać z krawcową, która zrobi to za kilka złoty, bo wiele dorabia na emeryturze :P
Największa kichą, więc jest tylko kupienie kiecki za krótkiej, lub źle wypadającej w pasie, co jest także notoryczne w przypadku ubrań w naszej Cebulolandi.
Skuszę się na JSK i mam nadzieję, że nie braknie ramiączek, aby obniżyć idealnie, albo sukienka będzie pod biustem ;u;
Dziękuję za wasze rady :-*

Offline Yuuki

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 373
  • Reputacja: 9
    • Tumblr
Odp: Wysoki problem, szeroka chudość
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 06, 2016, 23:33:18 »
LizzyStar, pomimo tego, że jestem od Ciebie niższa (mam jakieś 165cm), to i tak doskonale rozumiem Twój problem. :P O ile Moitie robi ciuchy, które pasują na mnie długością (ok. 91,5cm każdy kiec), to reszta wymiarów i położenie talii jest jakimś smutny żartem. :P Po odstawieniu hormonów mój biust znowu zniknął, więc nie ma nawet opcji, żebym cokolwiek mogła dopasować do siebie. Jedyne, co mogę polecić, to przy kieckach bez możliwości jakiejkolwiek regulacji po prostu zakładać paski albo to i owo zbierać małymi agrafkami. U mnie największym problemem jest talia, bo mam w niej raptem 59cm i ta wartość ciągle się zmniejsza, co dodatkowo utrudnia sprawę, ponieważ noszenie typowo lolicich spódnic na tym etapie odpada. Moją ulubioną oldschoolową spódniczkę z Moitie musiałam zmniejszyć aż o 10cm, żeby nie spadała... Ale wiadomo, zmniejszanie to ostateczność dla większości osób, które decydują się na brando.
Wzrostu zazdroszczę, bo u mnie kiecka + underskirt to niestety złe połączenie - od razu skracają mi się nogi i ogólnie niekorzystnie to wygląda. :c
AI TO PANCAKE NO RONDOOO
nie.