Google+


Autor Wątek: Lolita vs pogoda  (Przeczytany 314 razy)

Offline Athenaie

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 131
  • Reputacja: 0
Lolita vs pogoda
« dnia: Maj 19, 2017, 15:51:48 »
Hej, wiem że ten temat pojawiał się wielokrotnie ale dobrze byłoby spiąć go jeden post, tak więc jakie są wasze sposoby na przetrwanie upałów ?
Według mnie to przede wszystkim naturalne tkaniny, skarpetki i wygodne obuwie , wiga i halkę zostawiamy w szafie.Dobrze też zaopatrzyć się w kapelusz który nie tylko chroni ale zakryje nasz brak bujnej czupryny którą ciężko doprowadzić do ładu kiedy mamy 30 stopni ;) .Proszę podzielcie się swoimi mykami na upał.


Offline Enttie

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 333
  • Reputacja: 10
Odp: Lolita vs pogoda
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 19, 2017, 18:25:12 »
halkę w szafie? nie ma mowy! puff musi się zgadzać!!!!!!!!

unikanie poliestru zdecydowanie, można tez zmienić koszulę na cieniutkie bolerko, szyfon się sprawdza, można ubrać OP i to zmniejszy ilość warstw, +paryzol, wachlarz i jak najmniej czasu na zewnątrz. I torebka która zmieści butelkę wody. xD

Offline ~Eriko~

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 523
  • Reputacja: 16
Odp: Lolita vs pogoda
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 19, 2017, 22:50:57 »
Puff to konieczność, nie ma że ciepło! Wygodne obuwie to chyba niezależnie od pogody. Ja moją czuprynę doprowadzam do ładu spinając ją w koczki, warkocze, lub wysokie kucyki, tak żeby kark się nie grzał. Biała koszula + spódnica to spoko zestaw, biały kolor koszuli dobrze odbija światełko.
Mam wrażenie, że już to pisałam...

Offline Menoa

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1446
  • Reputacja: 32
  • Kawaii bat
Odp: Lolita vs pogoda
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 20, 2017, 22:54:58 »
Mi halka nie przeszkadza ogólnie, choć fakt, że wolę mniejsze w upały. Mniej warstw, lepsze materiały, odrobinę luzu (ciasne rzeczy i mocno przylegające darujmy sobie).

Offline Methice

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1130
  • Reputacja: 28
    • Dollish
Odp: Lolita vs pogoda
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 20, 2017, 23:00:00 »
Ja mam nadzieję w tym roku zaopatrzyć się w Halke klatkę. I po problemie :)
artysta*dolfiarz*osoba bawiąca się modą*po prostu Meśka

Offline Hanadai

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 334
  • Reputacja: 5
  • Łajgłożenius polonicus
Odp: Lolita vs pogoda
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 21, 2017, 09:09:54 »
Moim zdaniem na upały OP-ki sprawdzają się świetnie, najlepiej te z krótkimi rękawami.

Ja lubię też naginać zasady bo CZEMU NIE i do niektórych typowo gotyckich JSK z Moitie nie zakładam koszuli :^) tylko np. jakieś bolerko, które można jakby co szybko ściągnąć.

Ale puff musi być, jeżeli to lolita.

Offline coffee-with-margot

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 190
  • Reputacja: 5
    • The point of no return
Odp: Lolita vs pogoda
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 21, 2017, 10:11:33 »
W sumie upał przeszkadza mi niezależnie od ilości ubranych warstw więc nawet niekoniecznie bardzo obcinam lolicie ciuszki (obviously nie zakladam kurtki czy gorsetu) ale podstawą jest KREM Z FYLTREM do wszystkiego i zawsze nie tylko do lolity, i duża torba na dużo wody, a także CIEMNE okulary z filtrem UV, staram się też robić coordy do których pasuje kapelusz, a jeśli nie to parasol

Offline Athenaie

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 131
  • Reputacja: 0
Odp: Lolita vs pogoda
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 30, 2017, 01:42:29 »
w tym temacie najwięcej do powiedzenia chyba mają Kaha i Keczup ;)

Offline Kaha

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 532
  • Reputacja: 35
Odp: Lolita vs pogoda
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 30, 2017, 20:28:26 »
My chodziłyśmy w rajstopach, perukach i wszystkim przy 35 stopniach, więc się po prostu nie wypowiadamy ;)

Offline Kociara

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 114
  • Reputacja: 1
Odp: Lolita vs pogoda
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 31, 2017, 19:24:55 »
Dla mnie lolita to tylko jeden ze styli które lubię i biorąc pod uwagę strach przed ewentualnym uszkodzeniem sukienki w transporcie publicznym i właśnie nieodpowiednią pogodę, to po prostu nie noszę tych ubrań zbyt często. Tak w zasadzie to od 1,5 roku wolę nosić ubrania z Liz Lisy.
"If you can dream it, you can do it" W. Disney