Google+


Autor Wątek: Lolita na ulicy czyli reakcje otoczenia  (Przeczytany 20642 razy)

Offline KawaiiNarwhal

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 30
  • Reputacja: 1
Odp: Lolita na ulicy czyli reakcje otoczenia
« Odpowiedź #210 dnia: Lipiec 02, 2017, 19:44:07 »
Jeszcze chcę go dopracować, jak będę z niego w pełni zadowolona to wrzucę. ;)
Co do pana, właśnie on chyba nie był pijany. Za to kiedy wysiadałyśmy z pociągu, inny pan który ledwo trzymał się na nogach usiłując nie wylać piwa z butelki którą trzymał kurczowo w dłoni, pytał mnie czy w pobliżu jest parada i czy jest dobrze, a potem zaoferował mi swoje piwo. X'D

Offline AddictedToEmotions

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1113
  • Reputacja: 10
Odp: Lolita na ulicy czyli reakcje otoczenia
« Odpowiedź #211 dnia: Wrzesień 10, 2017, 15:37:09 »
Ja mam takiego sąsiada który mnie wkółko przeprasza jak jest pijany :D
KawaiiNarwhal, Och właśnie mogłabyś się pochwalić cosplayem? :)

Ludzie są okropni czasem, tak się gapić perfidnie!
"Chcę cię mocno objąć, bez względu na twoją słabość i rozpacz, chcę cię chronić
Gdy znajdziesz się w mych ramionach, będziesz mogła stać się tym, kim chcesz
Z czasem każdy człowiek okazuje słabość, roni łzy
A więc dobrze, zwilż łzami to wyschnięte serce."
Versailles

Offline KawaiiNarwhal

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 30
  • Reputacja: 1
Odp: Lolita na ulicy czyli reakcje otoczenia
« Odpowiedź #212 dnia: Wrzesień 24, 2017, 19:55:36 »
Musze nad nim jeszcze popracować bo byłam średnio zadowolona. :)

Dziś dla odmiany zamiast ofert napitku została zbombardowana komplementami. Wyszłam na spacer ze znajomą w lolicie. (Spódnica, koszula, i prosta halka bo powoli się oswajam z chodzeniem tak po ulicy na co dzień.) Mijała nas jakaś starsza pani, na oko 60 lat.  Szła w te samą stronę co my kawałek i w końcu zebrała się na odwagę i wypaliła "Ma pani przepiękną spódnice." Z uśmiechem odpowiedziałam Dziękuje. Po chwili kiedy już wracałam do rozmowy ze znajomą znowu pani się odzywa "Oh i koszule... W ogóle wszystko ma pani ładne." Znów ze śmiechem podziękowałam i chciałam wrócić do rozmowy po czym pani rzuciła ostateczny komplement "Ale najładniejsza to pani jest!". Stwierdziła z powaga i skręciła w inną stronę. Poproszę więcej tak uroczych ludzi. X'D